Doom (1993) - to najsłynniejsza strzelanina w historii komputerowej rozrywki, gra, która choć nie była pierwszym przedstawicielem gatunku FPS, wyniosła go na piedestał i wysoko ustawiła poprzeczkę wszystkim firmom, próbującym rywalizować na tym polu.

W niedalekiej przyszłości, ludzkość poczyniła znaczne postępy w podboju kosmosu, udało się m.in. skolonizować Marsa oraz jego dwie naturalne satelity: Phobos i Deimos. Na powierzchni Czerwonej Planety utworzono placówkę wojskowo-badawczą, która miała przyczynić się do dalszych sukcesów w eksploracji Układu Słonecznego. Kontrolę nad obiektem sprawuje kompania UAC (Union Aerospace Corporation), która na zlecenie armii, po cichu forsuje także inne, super tajne projekty. Biorąc pod uwagę ogromne znaczenie placówki, na Marsie stacjonuje duża ilość żołnierzy, zdolna szybko odpowiedzieć na każde, nawet najbardziej zaskakujące zagrożenie. Gracz wcieli się w rolę członka kosmicznego oddziału marines, który na Marsa trafił za karę. Kilka miesięcy wcześniej, żołnierz sprzeciwił się rozkazowi strzelania do cywilów i zaatakował swojego przełożonego. Oficer został wysłany w trumnie do bazy w Pearl Harbor, natomiast Ty, w ramach pokuty, na Czerwoną Planetę.

Kompania UAC od dłuższego czasu eksperymentowała z bramami prowadzącymi do innych wymiarów, które w przyszłości miały znaleźć zastosowanie w dalekich podróżach kosmicznych. Początkowo wszystko przebiegało bez zarzutu i szybko udało się uzyskać satysfakcjonujące wyniki. Pomiędzy Phobos a Deimos zaczęły „podróżować” pierwsze przedmioty, kwestią czasu były podobne eksperymenty z żywą tkanką. Nagle jednak zdarzył się wypadek. Naukowcy z bazy na Phobos przekazali wiadomość, że coś potwornego wydostało się z bramy i wkrótce potem łączność została całkowicie przerwana. Interwencja wojskowych była szybka. W kierunku Phobos został wysłany oddział marines z zadaniem przeprowadzenia rekonesansu i zlikwidowania potencjalnego zagrożenia. Oczywiście, z Tobą na czele…

Zmagania rozpoczynają się w hangarze, stanowiącym wejście do całego kompleksu. Początkowo Twoim zadaniem była ochrona jedynej drogi ucieczki z bazy, ale po kilku godzinach okazało się, że to, co opanowało placówkę wcale nie ma zamiaru jej opuszczać. Stłumione krzyki mordowanych żołnierzy i niekontrolowane strzały z ciężkiej broni były najlepszym znakiem, że coś jest nie tak. Jeśli zamierzasz przeżyć, musisz wkroczyć do środka i przeżyć. Innej drogi nie ma…

Doom podzielony jest na trzy epizody, składające się z ośmiu poziomów każdy. Razem z ukrytymi etapami daje to w sumie 27 plansz. W każdym poziomie należy odnaleźć wyjście. Często bronią go drzwi, do którego należy wcześniej znaleźć klucz w jednym z trzech kolorów. Nasz bohater wyposażony jest w pokaźny zestaw środków zagłady, wśród których znajdziemy broń palną, rakietową, energetyczną, gołe pięści i piłę łańcuchową. Poza dwoma ostatnimi, wszystkie pozostałe bronie wymagają użycia amunicji, którą można znaleźć wewnątrz kompleksu. Podczas wędrówki, gracz napotka także rozmaite bonusy, zwiększające żywotność i zbroję. Ilość wrogów a także ich zróżnicowany repertuar to niemal wizytówka Dooma. Oprócz zwykłych żołnierzy, którzy na wskutek ingerencji z zewnątrz zmienili się w zombie, znajdziemy tu także bestie z piekła rodem, o wymyślnych kształtach i uzbrojeniu. Na końcu każdego epizodu czeka boss, którego eksterminacja jest konieczna do zakończenia sukcesem całej misji.

Gra posiada fenomenalną oprawę audiowizualną. Silnik, choć nie jest w pełni trójwymiarowy, pozwala na wymyślne układy architektoniczne. Duża ilość gustownych tekstur (zarówno tych futurystycznych jak i stricte piekielnych) pozwala na jeszcze lepsze wczucie się w przytłaczającą atmosferę zagłady. Kolejnym plusem jest udźwiękowienie, z sugestywnymi odgłosami broni i potworów, a także świetną, przygnębiającą muzyką. Siłą Doom jest nie tylko rzeź, jaką można czynić na ekranie monitora, ale przede wszystkim klaustrofobiczny klimat, którego pozazdrościłby niejeden survival horror.


Źródła : www.Gry-Online.pl